#5

•Marzec 16, 2007 • Dodaj komentarz

You say I am loca because I am your girl
You say I am stupid because I am your girl
You leave me out on the steps you dress me up like a boy
You say that I am your secret love
You say to be quiet but I want to tell the whole world
I like my neighborhood I like my gun
Drive in my little car I am your girl and I will protect you
We do it in the back of my little car
Pull up my pants and fix my bra go on home to your kids
I’m going to be quiet and I’m going to tell the whole block

Dzisiejszy konkurs na muzyke najbardziej popapraną wygrało Xiu Xiu ze swoim A Promise.  Tak trochę również czuję się popaprany. Zacząłem czytać Dostojewskiego.

Do Ciebie, do siebie

•Marzec 14, 2007 • Dodaj komentarz

Nikt nie jest taki jak Ty. Masz wyjątkową, skomplikowaną osobowość, trudny charakter, nie to co inni. Tylko Ty zastanawiasz się nad swoim życiem, nad tym wszystkim, co Cię otacza. Masz arcygłębokie przemyślenia, prawdziwe problemy natury wielce egzystencjalnej.
Często miewasz stany melancholijne, ale takie prawdziwe, nie to co inni, płytcy ludzie. W głębi duszy uwielbiasz swoje stany melancholijne. Wtedy to jest dopiero okazja do pokazania, jak bardzo różnisz się od innych [płytkich ludzi]. Ależ oni mają błahe problemy, żałośni.

[Twoja depresja jest przy mojej doprawdy śmieszna.]

Jesteś wyjątkowy. Często skazany na samotność, ale tak to już jest, gdy jest się bardziej dojrzałym od innych. Właśnie! Dodatkowo jesteś okrutnie dojrzały. Podkreślasz autonomię swojego umysłu, własnego Ja. Nikt nie jest w stanie na Ciebie wpłynąć, jesteś Panem siebie.
Masz ukształtowany światopogląd, wyjątkowość pośród biernych, powierzchniowych aktorów, którzy nie wiedzą co to prawdziwe życie. Jak oni tak mogą? Kroczą przez życie gładko, czerpią wątpliwe przyjemności, zero przemyśleń. Szara Masa.

[Zobacz jaki jestem mistyczny, bejbe.]

Gdybyś tylko chciał, mógłbyś zmienić świat. Jesteś indywidualistą, znajdź drugiego takiego. Słuchasz wyjątkowej, najlepszej muzyki. Czytasz poważne książki najwspanialszych autorów, najlepiej takich, o których Masa nigdy nie słyszała. Ambitne tytuły, zero pop-papki – to dla Mas.
Tylko Ty zastanawiasz się nad sensem życia, tylko Ty myślisz o Bogu, lub nieBogu. Czujesz się inny. Wrodzona inteligencja, talenty, ale nigdy nie mówisz o tym otwarcie. Możesz zaprzeczać każdym swoim zachowaniem, w środku czujesz się wyjątkowy.
Czyż nie?

Na świecie żyje 6 miliardów ludzi.
Prawdopodobnie większości wydaje się, że są wyjątkowi
Tak jak Tobie
Otóż.
Nie jesteś.

#3

•Marzec 13, 2007 • 1 komentarz

Chyba muszę zacząć znów czytać książki, chociaż średnio mi się kojarzą i raczej smutno. Chociażby takie Sto Lat Samotności, które na pierwszy rzut oka wygląda na zwykły zapis sagi rodu. A tak pod płaszczykiem zwykłego drzewa genealogicznego tyle nieszczęścia i melancholii.
Druga sprawa to Biesy Dostojewskiego, którego lubię niesamowicie – napomknąć muszę. I o to chodzi z tymi Biesami, że znam już koniec historii która mnie interesuje, więc średnio w sumie wygląda ta chęć sięgnięcia po to. W Biesach pewnien bohater robi coś na swój sposób genialnego i dziwnego zarazem. W sumie poraziło mnie to swoją genialnością.
On, jako pierwszy człowiek w dziejach, zabija się bez powodu.

#2

•Marzec 13, 2007 • Dodaj komentarz

Dziwne, przez cały dzień, który raczej sumą wzruszeń i lekkiego zniechęcenia jest, przez głowe przebiegało mi sporo myśli, które chciałbym uwiecznić. Siadam do pisania i pustka.

#1

•Marzec 10, 2007 • Dodaj komentarz

Jest sobota, 10 marca, jest ciemno za oknem, z głośników leci Kid A, ja mam siedemnaście lat i postanawiam zapisać swoje życie. I wcale nie przejmować się przy tym przecinakami, musze odrzucić kilka nawyków.
Włącza się How to disapear completly, a ja muszę przechylać głowę do tyłu. Kilka naprawdę przygnębiających myśli towarzyszy tej piosence od września roku ubiegłego, kilka nieznośnych wspomnień i kształtomyśli.

I’m not here
This isn’t happening

Chciałbym się nie dziać.

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.